Czy rzeczywiście powietrze w Warszawie jest aż tak złe? Wyniki badania opinii warszawiaków.

Czy rzeczywiście powietrze w Warszawie jest aż tak złe? Wyniki badania opinii warszawiaków.

Darmowa komunikacja to wyraźny znak dla warszawiaków, że problem nie jest tylko „teoretyczny”. W miniony poniedziałek 9 stycznia po raz drugi w tym sezonie grzewczym korzystaliśmy bezpłatnie z transportu miejskiego. Po raz pierwszy jednak, Ratusz wydał ostrzeżenie skierowane do dyrektorów szkół i przedszkoli, żeby zrezygnować z zajęć, które wymagałyby wyjścia na zewnątrz. To efekt rekordowych stężeń szkodliwych substancji w powietrzu nad całą Warszawą, czyli smogu. Nie tylko dzieci, ale również kobiety w ciąży oraz osoby starsze i cierpiące na choroby układu oddechowego nie powinny w takiej sytuacji wychodzić z domu. Spacery należy ograniczyć do minimum i zrezygnować ze wszelkiej aktywności fizycznej na „świeżym” powietrzu. Można stosować maski przeciwpyłowe a w mieszkaniu włączyć odpylacz powietrza (o ile jest w posiadaniu) i raczej unikać w tym czasie wietrzenia pomieszczeń.

W 2016 roku na potrzeby projektu ADAPTCITY, którego celem jest przygotowanie Strategii adaptacji do zmian klimatu dla m.st. Warszawy, przeprowadzono dwa badania opinii społecznej – ilościowe i jakościowe (linki do pełnych wyników obu badań są pod niniejszym tekstem)  Zarówno w jednym, jak i w drugim badaniu podnoszona była kwestia jakości powietrza.

W badani ilościowym niezadowolenie z jakości powietrza deklarowało 30% respondentów. Jednocześnie 78% badanych wskazywało czystość powietrza za ważny aspekt życia w mieście. W badaniu jakościowym respondenci zanieczyszczenie powietrza spalinami jednoznacznie wskazywali jako uciążliwość życia w Warszawie. Co ciekawe tablice informujące o stanie powietrza budziły raczej negatywne uczucia wśród wszystkich badanych grup. Jako bardziej użyteczną informację uczestnicy badań uznali aktualną temperaturę lub ostrzeżenia o zjawiskach pogodowych. Dlaczego nie dostrzegali korzyści ze stworzenia systemu informacji o aktualnym stanie jakości powietrza? Respondenci twierdzili, że taka wiedza byłaby bezużyteczna, ponieważ  i tak nie wiedzieliby jak zareagować na publikowane wyniki. Uznali, że przed zanieczyszczeniem nie można „uciec” i nikt nie usprawiedliwi nieobecności w pracy czy szkole z powodu smogu. Drugą kwestią była kwestia  interpretacji danych. Pojawiły się też głosy, że sytuacja w Warszawie nie jest zła w porównaniu, np. z Krakowem, więc nie ma potrzeby ponoszenia znacznych inwestycji związanych ze stworzeniem systemu monitoringu stanu powietrza.

Z obu badań wynika, że czystość powietrza jest istotnym elementem jakości życia mieszkańców Warszawy i ma dla nich wysokie znaczenie. Z drugiej strony nie mają świadomości na ile powietrze w stolicy jest zanieczyszczone (nie tylko spalinami) i nie wiedzą jak zachować w obliczu zagrożenia.

Wnioski te potwierdza również samo życie. Grupa mieszkańców Warszawy, posiadaczy biletów długookresowych zasypała ZTM skargami związanymi z chęcią uzyskania rekompensaty za dzień darmowej komunikacji. Ich zdaniem było to rozwiązanie na którym zyskali tylko ci, którzy korzystają z biletów jednorazowych. Nieprawda. Po pierwsze takie działania mają zachęcić do skorzystania z komunikacji miejskiej tych, którzy na co dzień korzystają z samochodów prywatnych. Po drugie zyskujemy na tym wszyscy, bo oddychamy choć odrobinę czystszym powietrzem.

Jeśli, jak sami twierdzimy, czyste powietrze jest dla nas takie ważne, to musimy godzić się na pewne koszty. Koszty, które w efekcie końcowym mogą okazać się zyskiem.

pobierz wyniki badania ilościowego w formacie .pdf>>>
pobierz wyniki badania jakościowego w formacie .pdf>>>

zdjęcie tytułowe: flickr.com, Chris, Warsaw from above (CC BY-NC-ND 2.0)

Spodobał Ci się tekst, poleć go znajomym:

Dodaj komentarz