Parki zamiast parkingów – idea, która zdobywa serca mieszkańców miast

Parki zamiast parkingów – idea, która zdobywa serca mieszkańców miast

Miasta na całym świecie coraz częściej wprowadzają programy służące do przekształcania parkingów w zielone i bardziej przyjazne przestrzenie.

Idea wykorzystania parkingu jako miejsca na zieloną przestrzeń publiczną pojawiła się w 2005 roku w San Francisco. Grupa architektów wykupiła miejsca parkingowe na 2 godziny. Na tych miejscach stworzono „park” z trawą, drzewem, ławką i znakami zachęcającymi przechodniów do chwili relaksu. Następnie „park” został spakowany, a przestrzeń znów stała się miejscem dla aut. To wydarzenie mimo krótkiej obecności w przestrzeni publicznej szybko zyskało rozgłos i trafiło do sieci.
Pomysł tak się spodobał, że powstał poradnik jak stworzyć taką przestrzeń w mieście. A lokalne społeczności podchwyciły ten pomysł i uruchamiano lokalne inicjatywy do zagospodarowania parkingów i ulic – najczęściej na jeden dzień – stąd nazwa PARK (ing) Day. Uczestnicy i organizatorzy w różny sposób aranżowali przestrzeń publiczną tworząc czytelnie, warsztaty rowerowe czy też stoiska gastronomiczne, place zabaw, czy miejsca do tańca. W 2007 roku takich inicjatyw było ponad 200, a w 2011 prawie 1000 w 35 państwach.
Do dziś PARK (ing) Day nadal zaangażuje i inspiruje ludzi na ogromną wielką skalę, a trwałość wydarzenia przeszła najśmielsze oczekiwania pomysłodawców z San Francisco. Jednak nie można zapominać, że kluczową częścią sukcesu imprezy PARK (ing) Day jest jej powiązanie z prawem. PARK (ing) Day nie został przedstawiony jako protest czy propozycja reformy. Wręcz przeciwnie, PARK (ing) Day został przedstawiony jako legalne działanie.
Można też iść dalej – tak jak to zrobiono w Miami, gdzie został zorganizowany publiczny plac w miejscu, gdzie działa parking na 101 aut. Na początku roku miejscowe biuro rozwoju śródmieścia podjęło decyzję o wyłączeniu parkingu z dotychczasowego użytku na 20 dni. Pas nowej przestrzeni publicznej biegnącej wzdłuż bulwaru został podzielony na odcinające się kolorystycznie segmenty, każdy do innego przeznaczenia. Powstało miejsce do organizacji spotkań i wydarzeń, miejsce zabaw dla dzieci oraz rozrywki i rekreacji dla dorosłych. Ta inicjatywa spotkała się z pozytywnym przyjęciem przez mieszkańców. Projekt, kosztował 250 tys. dolarów został sfinansowany wspólnie przez miasto oraz prywatnych darczyńców.

PARK (ing) Day i tego typu inicjatywy to zaproszenie dla obywateli na całym świecie do ponownego przemyślenia roli i funkcjonowania miasta.

Źródła:
http://www.miasto2077.pl/zielona-przestrzen-publiczna-zamiast-parkingu-tak-to-sie-robi-w-miami/
https://www.theguardian.com/artanddesign/2016/sep/15/a-day-for-turning-parking-spaces-into-pop-up-parks

foto: parkingday.org

 

Spodobał Ci się tekst, poleć go znajomym:

Dodaj komentarz