W „Przedpołudniu” TOK FM dr Wojciech Szymalski, wiceprezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju, i dr Joanna Remiszewska-Michalak, fizyczka atmosfery, tłumaczyli, że na świecie zachodzą właśnie rewolucyjne zmiany w klimacie. Goście audycji komentowali wczorajsze doniesienia, że 2015 będzie najcieplejszym rokiem w historii pomiarów meteorologicznych. Audycji można wysłuchać na stronie radia TOK FM (audycję nadano 22 lipca o godz.11:00).
Zmiany klimatu powodowane spalaniem węgla
Wojciech Szymalski wyjaśnił w jaki sposób doszło do zmian klimatycznych: – Wypaliliśmy połowę zasobów paliw kopalnych na świecie i to się odbija na naszej atmosferze – dwutlenek węgla podgrzewa atmosferę – powiedział. Wiceprezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju tłumaczył, że para w atmosferze zaczyna krążyć jak zagotowana, pełna bąbli woda w czajniku. Dlatego też ta woda szybciej przemieszcza się po globie i stąd tak liczne ekstrema pogodowe – jak powodzie czy susze w Polsce w przeciągu ostatnich ośmiu lat.
System naczyń połączonych
Remiszewska-Michalak stwierdziła, że stanowisko nauki jest jednoznaczne – zmiany klimatu istnieją, będą postępować i musimy nauczyć się z tym żyć. Badaczka podkreśliła, że klimat to kwestia globalna, nie można go mylić pogodą i myśleć, że jeśli w Polsce było chłodniej to gdzieś na świecie nie było gorąco. Fizyczka atmosfery zwróciła uwagę, że oglądając uważnie media można dostrzec szereg ekstremów występujących właśnie w ciągu ostatnich kilku lat – nadzwyczajnie ciepłą Alaskę, katastrofalne susze w Kalifornii, powodzie w Gruzji czy potężne fale upałów na południu Europy. Remiszewska-Michalak wytłumaczyła, że to co dzieje się choćby na Pacyfiku może nie wpływać na nas w Europie bezpośrednio w danym momencie, ale oceany to system naczyń połączonych – w przeciągu paru lat odczujemy skutki zmian, które miały miejsce np. w Australii.
Adaptacja do skutków zmian klimatu
Co robić w związku z ociepleniem klimatu? Według Szymalskiego powinniśmy myśleć o adaptacji do tych warunków i np. budować zbiorniki retencyjne gromadzące nadmiary wody, by później ją wykorzystywać w okresach suszy. Naukowiec zaznaczył również, że Polska do tej pory była przygotowana na mrozy, a teraz musi stanąć przed nowym wyzwaniem – upałami.
Na podst. informacji prasowej Ministerstwa Środowiska
Fot. Maciek, CC-BY-NC-ND 2.0.
