Cities100 – Jak miasta radzą sobie ze zmianą klimatu?

Cities100 – Jak miasta radzą sobie ze zmianą klimatu?

W najnowszej edycji raportu Cities100 znajdziemy wybór najciekawszych sposobów na adaptację i przeciwdziałanie zmianom klimatu w miastach na całym świecie.
Katastrofalne powodzie w Indiach i Bangladeszu, spustoszenie spowodowane przez huragany Irma i Harvey… coraz częściej występujące ekstremalne zjawiska pogodowe przypominają nam o tym, że pilnie potrzebujemy nowych, innowacyjnych rozwiązań, które uchronią nasze miasta przed skutkami zmian klimatu.

Organizacje Sustainia, C40 i Realdania opublikowały już trzeci wspólny raport Cities100, w którym zgromadziły 100 najbardziej innowacyjnych przyjaznych środowisku rozwiązań z 73 miast w 29 krajach. Autorzy brali pod uwagę pięć kluczowych kryteriów: oddziaływanie na korzyść klimatu (redukcja emisji, przeciwdziałanie zagrożeniom związanym ze zmianą klimatu), wpływ na inne obszary istotne dla społeczeństwa, innowacyjność, współpracę międzysektorową (w tym zaangażowanie mieszkańców i innych interesariuszy) oraz potencjał do zastosowania w kolejnych lokalizacjach (w tym samym mieście, ale także w innych miastach i regionach). Dobre praktyki podzielono na 5 kategorii: transport, gospodarka odpadami, energetyka, przeciwdziałanie zmianom klimatu i adaptacja.
Przykłady działań zebrane w publikacji potwierdzają, że w obecnych czasach to miasta są w czołówce, jeśli chodzi o działania na rzecz klimatu. Odchodzenie od paliw kopalnych, inwestycje w infrastrukturę rowerową, zakładanie miejskich ogrodów na dachach budynków, tworzenie miejskich strategii adaptacji do zmian klimatu – to tylko niektóre z rozwiązań wdrażanych przez lokalne samorządy na całym świecie, na których korzysta nie tylko klimat, ale także lokalna społeczność, gospodarka i zdrowie mieszkańców.
Zaprezentowane dobre praktyki mają na celu zachęcić inne miasta do tego, żeby postawiły na błękitno-zieloną infrastrukturę, czystą energię ze źródeł odnawialnych i sprawiedliwość społeczną, równocześnie oszczędzając miliardy dolarów na odszkodowaniach i naprawianiu zniszczeń spowodowanych coraz częściej zdarzającymi się zjawiskami ekstremalnymi.

Jakarta stawia na zieleń
Jednym z przykładów jest Jakarta, gdzie nawalne deszcze powodują długotrwałe podtopienia i powodzie zagrażające bezpieczeństwu mieszkańców. Aby poprawić jakość życia w tym gęsto zaludnionym mieście, władze zobowiązały się do roku 2022 stworzyć aż 3000 nowych parków, które pomogą zagospodarować nadmiar wody deszczowej.
Powierzchnia stolicy Indonezji wynosi 662 m2, z czego zgodnie z lokalnym planem adaptacji do zmian klimatu w roku 2030 aż 30% mają stanowić tereny zieleni (obecnie jest to 10%). Z końcem 2017 roku liczba nowoutworzonych parków ma przekroczyć 300. Efekty już są widoczne – czas trwania powodzi miejskich zmniejszył się z trzech dni do zaledwie trzech godzin. Parki tworzą przestrzeń bezpieczną i przyjazną dla dzieci, a równocześnie przyczyniają się do tworzenia nowych miejsc pracy, poprawy jakości powietrza i redukcji emisji dwutlenku węgla.
Dla przykładu, jeden z parków powstał na terenie Kalijodo – w miejscu najstarszej i największej dzielnicy czerwonych latarni znajdują się dzisiaj tereny zieleni, ścieżki rowerowe, skatepark, amfiteatr i siłownie na świeżym powietrzu.

Gladsaxe łączy adaptację z rekreacją
Największy do tej pory projekt adaptacyjny w Danii to park w Gladsaxe o powierzchni 142 hektarów (dla porównania: 200 boisk do piłki nożnej), który zbiera i wykorzystuje wodę opadową z dróg, sąsiadujących posesji (2700 domów) i ośrodka sportowego. Projekt obejmuje liczne połączone ze sobą rozwiązania. Boiska i place zabaw na terenie parku podczas intensywnych opadów pełnią rolę zbiorników retencyjnych, ale przez większość czasu to przyjazne dzieciom miejsce zabaw i aktywności sportowej.
Zwiększona intensywność opadów w ostatnich latach sprawiła, że Gladsaxe zaczęło borykać się z przeciążeniem systemu kanalizacji. W 2011 roku na skutek ekstremalnych zjawisk pogodowych miasto poniosło straty rzędu 900 mln dolarów. Błękitno-zielona infrastruktura ma je uchronić przed podobnymi wydarzeniami w przyszłości.
W ramach projektu zaprojektowano także niezależny system odprowadzania wody deszczowej, który ma za zadanie odciążenie kanalizacji burzowej podczas gwałtownych opadów. Co ciekawe, z myślą o środowisku, na ulicach zastosowano specjalne studzienki z zaworami pozwalającymi dopasować kierunek spływu wody do pory roku. Zimą, kiedy temperatura spada poniżej zera i na ulice wysypywana jest sól, woda z roztopionego śniegu kierowana jest do kanalizacji ściekowej, co chroni lokalne ekosystemy przed zasoleniem.

Gibsons docenia usługi ekosystemów
Kanadyjskie miasto Gibsons jako pierwsze w Ameryce Północnej uwzględniło usługi ekosystemów w systemie miejskiej infrastruktury. Wykorzystanie zasobów naturalnych ma tę przewagę nad rozwiązaniami inżynieryjno-technicznymi, że nie zużywa się i nie ulega awariom, nie generuje kosztów utrzymania, a koszty „operacyjne” są o wiele niższe.
Przewiduje się że poziom morza u wybrzeży Gibsons wzrośnie do końca tego stulecia o metr. Odpowiednio zagospodarowane przybrzeże może stanowić barierę ochronną przed sztormami i wzrostem poziomu morza, generując dużo niższe koszty niż budowa i utrzymanie inżynieryjnej alternatywy. Naturalny kapitał drzemie też w glebie i lasach, które mogą pomóc zagospodarować wodę opadową.
Postrzegając dostępne zasoby naturalne w kategoriach rzeczywistych wartości finansowych, władze Gibsons włączają do obiegu cały szereg usług ekosystemów, co nie tylko wspiera adaptację do zmian klimatu, ale również poprawia jakość życia w mieście. Obecność przyrody w mieście korzystnie wpływa na zdrowie fizyczne i psychiczne mieszkańców. Ponadto, ochrona lasów i przybrzeży sprzyja zachowaniu różnorodności biologicznej na terenie miasta.

Kopenhaga i Nowy Jork łączą siły
Godna uwagi jest także współpraca pomiędzy Kopenhagą i Nowym Jorkiem. Te dwa miasta mierzą się podobnym ryzykiem zalewania obszarów przybrzeżnych i miejskich powodzi na skutek częstych gwałtownych burz i obfitych opadów. Dlatego zdecydowały się na wymianę doświadczeń.
Kopenhaski projekt zapobiegający powodziom na skutek ulewnych deszczy przyniósł miastu oszczędności rzędu 290 mln dolarów. Nowy Jork stara się osiągnąć podobny efekt inwestując w rozwój błękitno zielonej infrastruktury. Odpowiednio zaprojektowane tereny zieleni nie tylko pomagają zagospodarować nadmiar wody deszczowej, ale także pochłaniają CO2 z atmosfery, poprawiają estetykę miasta i pozytywnie wpływają na bioróżnorodność. W zamian, Kopenhaga uczy się od Nowego Jorku jak uchronić się przed zalewaniem terenów przybrzeżnych.

Raport Cities100 to nie tylko inspiracja do tworzenia innowacyjnych projektów adaptacyjnych, ale także drogowskaz dla przyszłych partnerstw na rzecz klimatu. We wszystkich dobrych praktykach widać zaangażowanie ze strony włodarzy, mieszkańców i innych interesariuszy, w tym m.in. przedsiębiorców, przekonanych o tym, że współpraca, także międzynarodowa, pomaga uodparniać miasta na skutki zachodzących zmian klimatycznych.

Pełen raport można pobrać tutaj: http://www.realdania.org/-/media/Realdaniadk/Nyheder/2017/Cities100/Cities100_17_WEB_ok.pdf?la=en
Na podstawie: Cities100, www.realdania.org

Spodobał Ci się tekst, poleć go znajomym:

Dodaj komentarz