Mikropark – koncepcja, którą warto wprowadzać do miast

Mikropark – koncepcja, którą warto wprowadzać do miast

Idea mikroparku (parku kieszonkowego) miała swój początek w latach 60 XX wieku w Nowym Yorku, gdzie znajduje się jeden z najstarszych parków kieszonkowych. Pomysł na stworzenie zielonej mikroprzestrzeni został przedstawiony podczas wystawy architektonicznej w 1963 roku w Nowym Yorku, jako nowe podejście do zagospodarowania przestrzeni publicznej w mieście.

Paley Park – pierwszy mikropark
Paley Park został otwarty w 1967 roku na Manhattanie i do dnia dzisiejszego jest jednym z najbardziej podziwianych parków kieszonkowych na świecie. Park mimo niewielkiej powierzchni – 390 m2 – cieszy się dużą popularnością, szczególnie wśród mieszkańców, turystów i przechodniów. W parku znajduje się sztuczny wodospad, który stanowi barierę dla hałasu dobiegającego z otoczenia. Dodatkową barierą wyciszającą jest zieleń – bluszcz pokrywa boczne ściany, a wewnątrz rośnie kilkanaście drzew świętojańskich i stoją donice z sezonowymi roślinami. Wewnątrz mikroparku ustawiono lekkie stoliki i krzesła, które mogą być ustawiane wedle uznania korzystających z relaksu.

Fenomen popularności mikroparków
W latach 80 XX wieku jeden z amerykańskich socjologów, który badał życie społeczne małych przestrzeni miejskich, doszedł do wniosku, że źródłem popularności mikroparków jest oaza spokoju jaką tworzy w środku miasta. Odgłos płynącej wody, otaczająca zieleń, wpływa kojąco na ludzi i zachęca do odpoczynku. Popularność parków kieszonkowych pokazuje też potrzebę człowieka do przebywania w zielonym otoczeniu. Jednocześnie mikroparki poprawiają warunki życia mieszkańców miast poprzez uatrakcyjnienie i zagospodarowanie niewielkich przestrzeni. W każdym mieście spotykamy przestrzeń np. pomiędzy dwoma budynkami, która jest doskonałym miejscem na założenie mikroparku. Ściany budynków wyznaczają granice parku, a zarazem są miejscem, które można uatrakcyjnić poprzez posadzenie pnączy np. dzikiego wina, które jesienią cieszy oczy pięknymi nasyconymi kolorami.

Parki kieszonkowe pojawiają się też w Polsce
Od września tego roku krakowianie mogą wypoczywać w nowym zielonym zakątku na Zabłociu. Na skwerze u zbiegu ulic Dekerta, Wałowej i Kiełkowskiego utworzono park kieszonkowy inspirowany motylami. Do zagospodarowania terenu przyczynili się studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy w ramach projektu „Na rogu Dekerta”, zorganizowali zbiórkę na platformie crowdfundingowej i zebrali 20 tys. zł na zagospodarowanie skweru. Pozostałe fundusze zapewnił Zarząd Zieleni Miejskiej. Na skwerze, o łącznej powierzchni 554 m2, zasadzono specjalne odmiany kwiatów i krzewów przyciągających motyle oraz ustawiono domki dla owadów. W planach jest również zasadzenie gęstych i rzadkich traw, wśród których ulokowane będzie oświetlenie. Wygodne ławki oraz płyty chodnikowe z grami podwórkowymi mają zachęcać do odpoczynku. W centrum skweru znajdzie się wiśnia ozdobna.
Wrocław, w proces tworzenia zielonych obiektów, zaangażował mieszkańców, którzy sami wybierali lokalizację parków kieszonkowych. Inwestycje te stanowią jeden z elementów międzynarodowego projektu Grow Green, w którym pokazane zostaną różne rozwiązania m.in. niewielkie formy zieleni, chroniące przed upałem i zapewniające lokalne obniżenie temperatury. Wrocławską dzielnicą, wybraną do zazieleniania został Ołbin. Ulice Daszyńskiego i Prusa mają stać się ‚zielonymi ulicami’, a w ich okolicach mają powstać parki kieszonkowe z zielonymi ścianami.
W 2016 roku na Starym Polesiu w Łodzi powstało sześć parków kieszonkowych. Zaadaptowano tereny przy ul.: Strzelców Kaniowskich/Więckowskiego; Strzelców Kaniowskich 34; Pogonowskiego 10/12; Pogonowskiego/Więckowskiego; Struga/Lipowa oraz Legionów 65.
W zespole, który przygotował projekty parków, znaleźli się zarówno mieszkańcy Starego Polesia jak i radni oraz urzędnicy.

Mikroparki służą wszystkim poprzez udostępnienie atrakcyjnej przestrzeni publicznej oraz poprawę mikroklimatu. Co ważne, zostawiają one również wiele miejsca do kreatywnej organizacji przestrzeni. Pocket parks mogą stanowić punkt charakterystyczny, miejsce spotkań czy atrakcję turystyczną. Wymierną korzyścią jest także to, że podnoszą jakość przestrzeni i standardu mieszkaniowego oraz wartość okolicy – zarówno w aspekcie wizualnym jak i finansowym. W projektach parków kieszonkowych uwzględnia się nie tylko zieleń, ale i urządzenia służące do rekreacji, elementy małej architektury czy też ogródki gastronomiczne.

Źródła:
http://krakow.pl
http://44mpa.pl
https://www.totallandscapecare.com
http://urbnews.pl
http://www.polecosystem.pl
http://lodz.naszemiasto.pl

Spodobał Ci się tekst, poleć go znajomym:

Dodaj komentarz