Klimatyczne Forum Metropolitarne we Wrocławiu

Klimatyczne Forum Metropolitarne we Wrocławiu

Najdłuższe dni w roku  gościły III Klimatyczne Forum Metropolitalne we Wrocławiu. Słuchaczy zadziwiło nie tylko Afrykarium w ZOO, gdzie odbywały się obrady, ale także osiągnięcia Urzędu Miasta w zakresie uwzględnienia zieleni miejskiej w pracach nad Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania. Radosław Ratajczak – prezes wrocławskiego ZOO nadał adaptacji zupełnie nowy wymiar.

Obrady wrocławskiego III Klimatyczne Forum można podzielić na trzy wyraźne bloki. W pierwszej części dominowała tematyka przygotowania Strategii Adaptacji do zmian klimatu. Zaprezentowano osiągnięcia zespołów warszawskiego oraz wrocławskiego pracujących nad strategiami dla miast. Przebieg dyskusji wskazuje, że inne miasta Polski oczekują, że otrzymają w wyniku analiz mapy klimatyczne podobne do tych wykonanych w Warszawie. Jednocześnie zespołom z innych miast należy pogratulować dokładności w analizie danych wieloletnich.

W drugiej części Urząd Miejski Wrocławia pokazał wzorcowy proces myślenia nad uwzględnieniem zieleni w mieście w planowaniu i przygotowaniu dokumentów strategicznych. Począwszy od określenia etapu rozwoju miasta, przez nowatorskie wyodrębnienie ciekawych funkcji zabudowy mieszkaniowej, po uznanie, że zieleń w mieście jest i powinna być obecna w każdym miejscu. „Zieleń bez granic”, to hasło, które może pozwolić wrocławskiemu ratuszowi przejąć pałeczkę lidera w zakresie rozwoju terenów zielonych.

Trzeci blok konferencji pokazał, że także Lasy Państwowe na Dolnym Śląsku realizują szeroki program pozwalający zatrzymać wodę opadową tam, gdzie spada ona na powierzchnię ziemi – w lasach. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej omówił także inwestycje związane z rewitalizacją Wrocławskiego Węzła Wodnego. Całe przedsięwzięci udowodniło, że jest możliwe przeprowadzenie dużej inwestycji wodnej w zgodzie i przy współpracy środowisk ekologów. Ryby mogą spokojnie pokonać wszystkie budowle wodne we Wrocławiu, ale w przypadku powodzi więcej wody zmieści się w korycie Odry oraz w jej dodatkowych kanałach. Gmina Żmigród pokazała z kolei szeroki program aktywnej edukacji ekologicznej w lokalnym Centrum Edukacji Ekologicznej.

Osobno trzeba wspomnieć prezentacje i działania gospodarzy spotkania, czyli wrocławskiego ZOO. Zrealizowano tu jeden z największych w Europie projektów edukacji ekologicznej na temat zmian klimatu. Dzięki niemu powstał jedyny w ZOO pawilon  bez zwierząt, gdzie corocznie ponad 20 000 osób dowiaduje się, dlaczego warto ograniczać wpływ człowieka na zmiany klimatu. Warto odwiedzić stronę tego projektu: www.2bieguny.pl Ale to tylko drobny projekt w porównaniu do Afrykarium, w którym odbyła się konferencja. Afrykarium to jedno z największych w Europie przedsięwzięć wystawowo-edukacyjnych. Ogromny budynek pomieścił cały przekrój ekosystemów afrykańskich wodnych i nadwodnych. Wrocławskie ZOO pokazuje unikalne okazy fauny afrykańskiej, w tym rekiny, płaszczki, pingwiny, krokodyle, hipopotamy oraz meduzy. Na zapleczu pracuje olbrzymia ilość filtrów, pomp i rur, która pokazuje jak energochłonna jest próba zastąpienia przez człowieka usług, jakie świadczą nam ekosystemy naturalne.

Wreszcie prezes wrocławskiego ZOO sprowokował uczestników konferencji do innej refleksji na temat zmian klimatu. Bo, czy ktokolwiek z nas pomyślałby wcześniej o tym, że polskie sady mogą spustoszyć stada papug, w miastach grasują stada szakali, a w otoczeniu wielkich europejskich lotnisk notuje się coraz liczniejsze przypadki malarii. Niedługo mogą też wyginąć tak charakterystyczne dla naturalnych polskich lasów liściastych wiązy. Dowiedzieliśmy się, że te zjawiska mogą nastąpić szybciej niż myślimy. Na razie nasze Strategie Adaptacji do zmian klimatu o tym milczą. Może nie powinny?

zdjęcie: wikipedia.pl

Spodobał Ci się tekst, poleć go znajomym:

Dodaj komentarz